Sól himalajska to wyjątkowo bogaty w pierwiastki i minerały dodatek do żywności. Dodanie szczypty soli himalajskiej do wody sprawi, że znacznie lepiej nawodnisz swój organizm i dostarczysz do organizmu niezbędne składniki. Sól himalajska, w porównaniu ze zwykłą solą morską, jest o wiele zdrowsza i warto włączyć ją do codziennej diety.

Co to jest sól himalajska?

Jak sama nazwa wskazuje sól himalajska wydobywana jest w rejonie Himalajów z obszarów, na których kiedyś znajdował się ocean. Pozyskuje się ją tradycyjnymi metodami poprzez płukanie wodą i suszenie. Wyróżnia ją kolor, nie jest biała tak jak sól jodowana, ale występuje w barwie od jasnoróżowej do ciemnoczerwonej. W sklepach można ją często spotkać w formie niedużych kryształków, lub jako drobno zmielony proszek.

Dlaczego sól himalajska jest zdrowa?

Złoża z jakich jest pozyskiwana znajdują się 400-600 metrów pod ziemią, dzięki czemu sól himalajska nie zawiera zanieczyszczeń znajdujących się w środowisku (np. metali ciężkich). Posiada strukturę zbliżoną do struktury diamentu, z tego względu jest bardzo dobrze tolerowana przez nasz organizm.

Sól himalajska zawiera ponad 80 mikro i makroelementów w formie koloidalnej, czyli takiej, która jest łatwo przyswajana przez nasz organizm. Najbardziej obficie występuje w niej sód, magnez, cynk, jod, wapń i żelazo. Uwaga, to wcale nie prawda, że sód jest szkodliwy! Nieprzetworzony, naturalnie występujący sód jest konieczny dla utrzymania zdrowia, szkodliwy jest natomiast chlorek sodu obecny w zwykłej soli kuchennej. Tych pojęć nie należy mylić.

Po co dodawać sól himalajską do wody?

Sól himalajska dodana do wody sprawia, że woda zwiększa swoją gęstość. Dzięki temu żołądek rozpoznaje ją jako pokarm i zaczyna ją trawić. Efekt? Więcej minerałów i pierwiastków zostaje przyswojonych przez organizm! W takiej formie sól himalajska to naturalny suplement, który chroni organizm przed niedoborami.

Ponadto, sól himalajska dodana do wody sprawia, że organizm zatrzymuje wodę w organizmie i tkanki zostają lepiej nawodnione. Można spotkać teorie, że to niekorzystny efekt spożywania soli, ale zastanówmy się. Chyba w końcu o to nam chodzi, aby woda przez nas nie ,,przelatywała” tylko nas nawadniała? Odpowiednia ilość wody musi być kumulowana w organizmie, aby mógł odpowiednio funkcjonować!

Oczywiście za duże spożycie soli spożywczej (białej) nie będzie dla nas dobre, ale sól himalajska to zupełnie coś innego. Większość z nas pije zdecydowanie za mało. Jesteśmy odwodnieni co często jest przyczyną chorób (np. jelit, skóry). Nawodnienie organizmu to na prawdę bardzo ważna kwestia, nie bagatelizuj jej!

Efekty dodawania do wody soli himalajskiej

Zaczęłam pić wodę z dodatkiem soli himalajskiej, ponieważ miałam ekstremalnie przesuszoną, swędzącą i zaczerwienioną skórę głowy z łojotokiem. Wizyta u trychologa potwierdziła – odwodniona skóra głowy jako przyczyna problemów.

Solenie wody solą himalajską polecono mi na jednej z grup na Facebooku związanych z naturalnymi terapiami. Po kilku tygodniach regularnego picia wody z dodatkiem soli himalajskiej moje problemy ze skórą głowy ustały! Dodawałam sól kilka razy dziennie do szklanki z wodą, albo po prostu popijałam kryształki soli wodą.

Zauważyłam także inne pozytywne efekty jakie dała sól himalajska:

  • Nawilżona skóra całego ciała
  • Lepiej pracujące jelita (jelita to jeden z organów, które ulegają odwodnieniu jako pierwsze, co może prowadzić do problemów takich jak wzdęcia, przelewanie się w jelitach, ,,zespół jelita drażliwego”)
  • Zmniejszenie ilości wypadających włosów
  • Lepsze samopoczucie

Zachęcam Was do spróbowania tej metody. Jeśli nie smakuje Wam osolona woda (mi bardzo posmakowała i tylko taką teraz piję), to połykajcie kryształki soli himalajskiej! Sól himalajska jest tania i może pomóc poprawić stan Waszego zdrowia. Nic nie tracicie, na pewno Wam to nie zaszkodzi, a możecie wiele zyskać.