Ceremonia sauny indiańskiej jest prastarą praktyką, która działa oczyszczająco na poziomie fizycznym, a na poziomie duchowym dostarcza jej uczestnikom niesamowitych, a czasem wręcz mistycznych przeżyć. W Polsce takie ceremonie przeprowadza m.in. Jan Szeliga (www.magnetoit.pl), który od 16 lat zajmuje się tą praktyką. W tym artykule przedstawi nam czym jest i jak działa szałas potów!

Szałas potów, czyli sauna indiańska

Szałas potów to tzw. sauna indiańska (ang. Sweat Lodge). Wśród Indian Amerykańskich każde plemię posiadało swój rytuał przeprowadzania sauny. Saunę robiono przy różnych okazjach takich jak rytualne oczyszczanie, wyprawy po wizje czy przed podjęciem ważnych dla plemienia decyzji.

Ta prosta konstrukcja zbudowana jest najczęściej z patyków przykrytych kocami i plandeką. W środku znajduje się dół, do którego po zapadnięciu zmroku wkłada się rozgrzane w ognisku kamienie. Uczestnicy sauny, siedzą nago w kręgu wokół kamieni w całkowitej ciemności.

Przygotowanie do ceremonii. Na zdjęciu widoczna drewniana konstrukcja szałasu.

Szałas potów to powrót do łona Matki Ziemi

W czasie ceremonii następuje symboliczny powrót do łona Matki Ziemi, gdzie następuje oczyszczenie fizyczne i duchowe oraz transformacja naszej świadomości i powtórne narodziny. Czasami w saunie można doznać wizji (wizja jednej z uczestniczek sauny indiańskiej) lub wprowadzić się w odmienne stany świadomości. Dlatego też sauna indiańska jest ważnym elementem pomagającym w rozwoju duchowym i integracji całej naszej osoby.

Jak przebiega szałas potów?

W ceremoniach, które ja prowadzę, dużą wagę przykładam do integracji wszystkich uczestników i ich współdziałania od samego początku naszych działań, gdy wyznaczamy miejsce, w którym będzie stał szałas, budowania konstrukcji szałasu, rozpalania ogniska, przebywania w środku szałasu, aż do samego zakończenia ceremonii, która zwykle następuje następnego dnia, po wspólnym zjedzeniu kolacji i śniadania.

Przed wejściem do szałasu, każdy uczestnik ceremonii jest okadzany dymem, który powstaje przy spalaniu różnych aromatycznych ziół m.in. białej szałwii, palo santo i piołunu. Do szałasu wchodzimy całkiem nago. Ubrania i inne okrycia zostawiamy na zewnątrz. Przekraczając na czworaka symboliczną bramę do szałasu, mówimy słowa: „wszyscy co ze mną” lub „wszystkie moje związki”. Słowa te oznaczają to, że symbolicznie zabieramy do środka szałasu przede wszystkim samego siebie ze wszystkimi swoimi związkami (połączeniami) z członkami swojej rodziny, ze znajomymi oraz z całą przyrodą, która nas otacza. Zabieramy do środka wszystkie te osoby i połączenia z nimi w celu transformacji i ulepszenia (naprawy) tych związków, jeśli zachodzi taka potrzeba.

Gdy już wszyscy wejdą do środka i usiądą w kręgu, do dołka znajdującego się w środku szałasu wkładane są gorące kamienie. Po wniesieniu odpowiedniej ilości kamieni, drzwi do szałasu są zamykane. W środku zapada całkowita ciemność, rozświetlana momentami przez gorące kamienie. Jest dość ciepło, ale nie za gorąco (warunki panujące w szałasie potów są podobne do tych w saunach mokrych). Wtedy „zostaje otwarta pierwsza brama” i zaczyna się praca z żywiołem Ziemi.

Ceremonia szałasu potu (sauny indiańskiej) składa się najczęściej z czterech tzw. rund (bram). Każda z rund jest powiązana z jednym z czterech żywiołów i ma swoje symboliczne znaczenie.

Ognisko przed szałasem potów

Szałas potów – 4 oczyszczające rundy z intensywną pracą z żywiołami 

I runda – praca z żywiołem Ziemi. 

W czasie pierwszej rundy każdy uczestnik ceremonii zaprasza (symbolicznie) do środka te osoby, które z jakichś powodów są dla niego ważne. Mogą to być osoby, z którymi mamy coś do przerobienia, nasi przyjaciele, znajomi, nauczyciele lub przewodnicy duchowi.

Gdy już wszystkie osoby zostaną zaproszone, następuje cisza, która trwa do samego końca rundy. Każdą rundę kończymy głośnym okrzykiem, po czym drzwi do szałasu zostają otwarte i następuje krótkie wietrzenie.
Po krótkiej przerwie następuje dołożenie nowych gorących kamieni i po zamknięciu drzwi, zaczyna się druga runda.

II runda – praca z żywiołem Ognia. 

Jest to jedna z najgorętszych rund w czasie trwania całej ceremonii. W tym czasie pracujemy z żywiołem Ognia, który pomaga nam się oczyścić zarówno fizycznie, jak i duchowo ze wszystkich tych połączeń, które są dla nas uciążliwe i już nam nie służą. Wszystkie inne związki (połączenia), które są dla nas ważne, są w czasie tej rundy transformowane i optymalizowane tak, aby były korzystne zarówno dla nas, jak i osób, które zostały przez nas zaproszone. W czasie tej rundy siedzimy w całkowitej ciszy.

Zwykle po zakończeniu drugiej rundy wychodzimy z szałasu, aby zanurzyć się w wodzie (jeśli jest taka możliwość), aby położyć się na ziemi i napić się wody. Po krótkiej przerwie ponownie wchodzimy do środka szałasu i po doniesieniu kilku gorących kamieni zaczyna się trzecia runda.

III runda – praca z żywiołem Powietrza.

Trzecia runda związana z żywiołem Powietrza jest bardzo głośna i jest związana z naszą zewnętrzną ekspresją. W czasie tej rundy śpiewamy pieśni oraz wznosimy inne okrzyki. Jest to doskonała okazja, aby wykrzyczeć wszystko to, co leży gdzieś w zakamarkach naszego ciała. Gdy już się wykrzyczymy, następuje otwarcie drzwi i krótka przerwa na odsapnięcie, po czym do szałasu zostaje wniesiona następna porcja gorących kamieni.

IV runda – praca z żywiołem Wody. 

W czasie tej rundy wypowiadamy nasze życzenia dotyczące np.: dobrego zdrowia, pomyślności w życiu itp. i wylewamy wodę na gorące kamienie. W środku robi się bardzo gorąco.

Gdy już wszystkie osoby będące w szałasie wypowiedzą swoje życzenia, następuje „zamknięcie czwartej bramy”, otwarcie drzwi i wyjście na czworakach na zewnątrz. Dobrze jest wtedy zanurzyć się w wodzie, a po wyjściu z wody położyć się na ziemi i poczuć swoją jedność z całym wszechświatem. Zwykle po wyjściu z szałasu następują spontaniczne tańce wokół ogniska, śpiewy i granie na bębnach i grzechotkach.

Dlaczego szałas potów jest korzystny dla naszego zdrowia?

W zależności od nastawienia i zaangażowania uczestników szałasu, może to być tylko fizyczne oczyszczenie,  albo bardzo mocnym przeżyciem duchowym.

Fizyczne zalety szałasu potu:

  • podwyższa odporność organizmu na choroby i infekcje,
  • oczyszcza skórę i poprawia jej stan,
  • odtruwa organizm, gruntownie oczyszczając go ze szkodliwych substancji,
  • pobudza pracę serca, przez co poprawia dokrwienie organizmu,
  • stabilizuje ciśnienie,
  • poprawia przemianę materii, przez co wspomaga proces odchudzania,
  • pomaga w schorzeniach reumatycznych,
  • łagodzi bóle kostno-stawowe,
  • oczyszcza układ oddechowy i pomaga przy astmie oskrzelowej,
  • wycisza i relaksuje,
  • pomaga przy bezsenności,
  • pomaga również w leczeniu wielu innych chorób jak np.: rwy kulszowej, bólu pleców, cukrzycy, łuszczycy i wielu innych.

Duchowe zalety szałasu potu:

  • oczyszczanie z podczepień negatywnych energii,
  • transformacja świadomości,
  • lepsze poznanie samego siebie,
  • większe otwarcie się na samego siebie, innych ludzi, przyrodę i na cały świat,
  • pozwala dostrzec to, czego wcześniej nie byliśmy świadomi,
  • pomaga w odnalezieniu celu i sensu życia,
  • pomaga znaleźć wyjście z błędnych układów, w których tkwimy,
  • zwiększa naszą świadomość i intuicję,
  • uwalnia nas od lęków i innych ograniczeń,
  • pozwala dostrzec ukryty w sobie potencjał, co skutkuje osiąganiem lepszych wyników w nauce, pracy i biznesie,
  • pozwala uwierzyć w swoje możliwości,
  • podnosi poziom energii,
  • daje wewnętrzny spokój.

Autor tekstu: Jan Szeliga

Więcej informacji na temat szałasów potów oraz grafik nadchodzących wydarzeń znajdziecie na stronie Jana Szeligi  www.magnetoit.pl oraz na Facebooku – Magnetoit Jan Szeliga.

__________________

PS. Póki co za mną 1 szałas potów właśnie u Janka, było to cudowne doświadczenie! 🙂 Jeśli czujesz, że to coś dla Ciebie to nie wahaj się – szałas bardzo rozwija i pomaga w wewnętrznej integracji.